

W dzisiejszym świecie, gdzie często premiowane jest dostosowanie się do oczekiwań, a udawanie kogoś, kim nie jesteśmy – bywa normą zarówno w pracy, jak i poza nią – autentyczność może wydawać się czymś nieoczywistym. A jednak to właśnie ona zmienia jakość naszego życia.
W rozmowie z Wyborcza.pl Beata Dyraga mówi o autentyczności nie jako o modnym haśle, lecz jako o bardzo życiowej umiejętności.
„Autentyczność to dla mnie umiejętność bycia w kontakcie z tym, kim naprawdę jestem”.
To bycie w prawdziwym kontakcie ze sobą. To sztuka słuchania własnej intuicji i odróżniania: co jest naprawdę moje, a co tylko odbiciem cudzych przekonań i oczekiwań.
„Wiele osób nie mówi tego, co naprawdę myśli, nie proponuje nowych rozwiązań, bo boi się, że będzie to źle ocenione. To wewnętrzne blokady, które ograniczają naszą autentyczność.” – Beata Dyraga
Żyjemy w świecie, który często nagradza dopasowanie. Ale cena bycia „kimś innym” może być bardzo wysoka – prowadzi do wypalenia, frustracji, stresu i poczucia utraty sensu.
Bycie autentycznym nie oznacza przekonywania innych do swoich racji. To raczej spójność – wewnętrzna i zewnętrzna. To życie w zgodzie ze sobą, nawet jeśli oznacza to pójście mniej uczęszczaną ścieżką.
Autentyczność to podążanie za wewnętrznym głosem intuicji – a nie podszeptami ego. To oddzielenie siebie od starych przekonań, które już nam nie służą.
I choć ta droga bywa wymagająca, to jest też wyzwalająca. Uczy odwagi, pokory i wewnętrznej siły.
“Każdy może być autentyczny, niezależnie od tego, jak został wychowany, jakie role pełni w życiu czy zawodzie.” – Beata Dyraga
Większość z nas chce dziś nie tylko zarabiać, ale też mieć poczucie sensu tego co robi. Coraz więcej osób – i organizacji – dostrzega, że samo „działanie” to za mało. Chcemy pracować z sensem. Chcemy się rozwijać. Mieć wpływ. Ale żeby to było możliwe – potrzebujemy autentyczności.
„Pracownicy, którzy są autentyczni, są bardziej spokojni i mniej spięci, co pozwala im lepiej zarządzać emocjami i trudnymi sytuacjami.”-Beata Dyraga.
Dzięki temu działają skuteczniej i z większym poczuciem wpływu.
Liderzy, którzy pozwalają sobie na autentyczność, są bardziej otwarci na różne perspektywy, potrafią wyrażać emocje i budują zaufanie w zespole. Lepiej rozumieją też emocje innych i nie mają potrzeby ciągłej kontroli – dają przestrzeń, która wzmacnia odpowiedzialność, współpracę i zaangażowanie.
📖 Cały wywiad przeczytasz tutaj:
„Rola autentyczności w życiu i biznesie” – artykuł w Wyborcza.pl